Imperium Inków

Mapa Machu Picchu

INCA i ich historia

W czasie lądowania Kolumba w Nowym Świecie największym imperium na ziemi było imperium Inków. Nazywany Tawantinsuyu lub „Krainą Czterech Kwartałów”, rozciągał się na ponad 4300 mil wzdłuż gór i przybrzeżnych pustyń środkowej Ameryki Południowej. Rozległe imperium rozciągało się od środkowego Chile do obecnej granicy Ekwadoru z Kolumbią i obejmowało większość Peru, Boliwii, Ekwadoru, północnego Chile i północno-zachodniej Argentyny (jest to obszar lądowy równy całej części Stanów Zjednoczonych od Maine po Florydę na wschód od Appalachów). Przewyższał wielkością jakikolwiek średniowieczny lub współczesny naród europejski i dorównywał podłużnej przestrzeni Cesarstwa Rzymskiego. Mimo całej swojej wielkości Tawantinsuyu istniało zaledwie przez sto lat.

Pochodzenie Inków owiane jest tajemnicą i mitologią. Według ich własnej mitologii, Inkowie zaczęli się, gdy Manco Capac i jego siostra Mama Occlo wynurzyli się z jeziora Titicaca, będąc stworzeni przez Słońce i Księżyc jako boscy założyciele ludu wybranego. Manco Capac i jego siostra wyruszyli następnie ze złotą laską, aby znaleźć odpowiednie miejsce na założenie wielkiego miasta. Dzięki serii przygód, rezonansom geomantycznym i astronomicznym odpowiednikom wybrano miejsce Cuzco.

Z drugiej strony badania archeologiczne wskazują, że przedimperialni Inkowie byli po prostu jednym z wielu drobnych plemion w południowo-środkowej części Peru. Od mniej więcej 1200 rne do początku 1400 r. Inkowie brali udział w licznych bitwach z lokalnymi rywalami, ale nigdy nie osiągnęli przewagi nad żadnym z nich. Jednak około 1438 roku cesarz Inków Viracocha i jego syn Pachakuti pokonali potężnego rywala, Chanków. Od tego czasu rozpoczęła się era budowania imperium Inków. Inne rywalizujące ze sobą plemiona z okolic Cuzco wkrótce się zjednoczyły i rozpoczęto kampanie w dorzeczu Titicaca i poza nim. Podczas kolejnych rządów cesarzy Pachakuti i Topa Inca armie Inków rozszerzyły granice Tawantinsuyu z południowej Kolumbii do środkowego Chile.

W ciągu kilku krótkich lat przed ich obaleniem przez Hiszpanów w 1532 roku, Inkowie rozwinęli jedno z największych i najbardziej wyrafinowanych imperiów w całym świecie przedindustrialnym. (Omawiając osiągnięcia Inków, należy jednak stwierdzić, że nie były one pojedynczym wynalazkiem kilku natchnionych cesarzy, ale raczej ostatecznym opracowaniem licznych panandyjskich instytucji). Inkowie osiągnęli swój fenomenalny wzrost dzięki połączeniu dyplomacji i działań wojennych oraz społeczno-politycznego systemu zarządzania opartego na wysoce skutecznych podatkach oraz niezawodnym dostarczaniu towarów i usług ludom ich królestwa.

Gdy Inkowie zaczęli rozszerzać swoje terytoria, pierwszym krokiem było szukanie sojuszy z plemionami na pograniczu. Wodzom tych plemion oferowano obfite dary w postaci tekstyliów, egzotycznych produktów z odległych regionów i żon, aby dodać więzi krwi do sojuszy. Dość często dary te były chętnie przyjmowane (z pewnością przerażające widmo potężnych armii Inków pomagało w tym procesie), ale jeśli niektóre plemiona okazały się krnąbrne, Inkowie po prostu przytłoczyli je przeważającą siłą militarną.

W obu przypadkach plemiona zostały następnie włączone do większych jednostek administracyjnych i prowincji politycznych. Ta strategia pozostawiła Tawantinsuyu z ponad 80 prowincjami politycznymi, z których każda ma inne cechy etniczne i językowe. Aby zaradzić tym różnicom regionalnym, Inkowie narzucili tam swój własny język, keczua, jako język królestwa i środek komunikacji rządowej. Ponadto Inkowie często przenosili całe populacje wokół swojego królestwa, umieszczając lojalne grupy w kłopotliwych obszarach i przenosząc oporne plemiona na obszary lojalne. Te hurtowe transfery ludzi były również wykorzystywane do wprowadzania tkaczy i rolników, kamieniarzy i rzemieślników na obszary, na których te umiejętności były potrzebne.

Inkaska władza państwowa, system o naprawdę niezwykłej skuteczności, została oparta na starożytnej, panandyjskiej koncepcji wzajemności. Towary i usługi przemieszczały się z obszaru lokalnego do magazynów regionalnych i stanowych, a następnie były redystrybuowane z powrotem do ludności na kilka ważnych sposobów. Gospodarka państwowa opierała się nie na systemach walutowych, ale na pobieraniu podatków w postaci pracy. Istniały trzy podstawowe formy tego opodatkowania: opłaty rolne od gruntów zarządzanych przez lokalną społeczność; służba pracy wymagana od pełnosprawnych mężczyzn, która zapewniała monumentalne projekty budowlane i kampanie wojskowe; oraz produkcja tekstyliów wymagana od kobiet, dzieci i starszych mężczyzn. Zebrane w ten sposób towary i usługi zostały następnie podzielone na trzy części. Pierwsza trzecia została przeznaczona na wsparcie Inti (boga Słońca), innych bogów w państwowym panteonie oraz na różnorodne ceremonialne czynności. Druga część szła na wsparcie cesarza Inków oraz inicjowanych przez niego projektów budowlanych i militarnych. Trzecia część została przekazana zwykłym ludziom w postaci żywności, tekstyliów, wystawnych świąt i ochrony wojskowej.

Najbardziej widoczne i zachowane przykłady geniuszu Inków można znaleźć w ich monumentalnych projektach budowlanych: w postaci dróg, tarasów rolniczych oraz struktur administracyjnych i ceremonialnych. Rozległe imperium było zjednoczone rozległym i niezwykle wydajnym systemem autostrad. Dwie równoległe autostrady, jedna wzdłuż wybrzeża, a druga w wysokich górach, biegły z północy na południe od jednego krańca imperium do drugiego. Pomiędzy tymi dwoma głównymi autostradami biegły dziesiątki dróg ze wschodu na zachód, łączących wybrzeża, góry i dżungle. W sumie było ponad 30,000 XNUMX kilometrów tych dróg, z których większość była pięknie wybrukowana, dobrze osuszona i wyposażona w magazyny, domki podróżne i posterunki wojskowe. Produkty imperium sprawnie przemieszczały się tymi drogami, transportowane przez wytrzymałe lamy połączone razem w karawany liczące tysiąc lub więcej zwierząt. Co więcej, po drogach pędził najszybszy system komunikacji, jaki kiedykolwiek powstał w świecie przedindustrialnym; w postaci nieustannego ruchu szybkonogich biegaczy.

Aby wyżywić ludzi w ich szybko rozwijającym się imperium, Inkowie tarasowali wielkie obszary górskie, transportowali żyzne gleby na tarasy, stosowali wysoce wyrafinowane systemy irygacyjne i eksperymentowali z różnymi uprawami. Te monumentalne projekty małej architektury, tzw Andenes w języku keczua, tak zaimponowali kolonialnym Hiszpanom, że nazwali ich imionami góry Andy (niedawne zdjęcia satelitarne pokazały, że te tarasy Inków pokrywały więcej ziemi niż jest obecnie uprawiana w centralnych krajach andyjskich).

W swoich ośrodkach administracyjnych, a tym bardziej w ośrodkach ceremonialnych, Inkowie najwyraźniej pokazali swój błyskotliwy projekt i konstrukcję. Dobrze znanymi przykładami są wielkie zachowane ośrodki, takie jak Pisac, Ollantaytambo, Machu Picchu i Cuzco, stolica Inków. W tych miejscach Inkowie stworzyli monumentalną architekturę dorównującą pięknem każdej kulturze starego świata. Masywne, wieloboczne bloki zostały precyzyjnie dopasowane do siebie w zazębiające się wzory, aby wytrzymać katastrofalne skutki trzęsień ziemi (podczas trzęsienia ziemi kamienie na ścianach tarasów Inków blokują się razem, umożliwiając jednoczesne wyginanie i spójność całej ściany). Zarówno architektura świecka, jak i sakralna posiadały obszerne okna, nisze dla bożków i inne czysto artystyczne opracowania rzeźbiarskie. Mnożyły się tryskające fontanny, a arcydzieła hydrotechniki doprowadzały świeżą wodę do budynków, podczas gdy inne kanały usuwały nieczystości.

Inkowie nigdy nie używali koła w żaden praktyczny sposób. Jego użycie w zabawkach pokazuje, że zasada ta była im dobrze znana, chociaż nie była stosowana w ich inżynierii. Brak silnych zwierząt pociągowych, a także stromy teren i problemy z gęstą roślinnością mogły sprawić, że koło stało się niepraktyczne. Sposób, w jaki poruszali i umieszczali ogromne bloki kamieni, pozostaje tajemnicą, chociaż powszechnie uważa się, że używali setek ludzi do pchania kamieni po pochyłych płaszczyznach. Kilka kamieni wciąż ma na sobie gałki, które mogły zostać użyte do podniesienia ich na miejsce.

Należy jednak zauważyć, że wymienione powyżej miejsca, w szczególności Pisac, Ollantaytambo i Machu Picchu, znane są jako miejsca ceremonialne na wiele wieków, a nawet tysiącleci przed rozwojem Inków, a ponadto miały już istniejące struktury, które były używane do obserwacji astronomicznych i funkcji ceremonialnych. Wielu współczesnych ludzi piszących i mówiących o Inkach nie jest jeszcze wystarczająco wykształconych, aby znać tę kwestię, niemniej jednak jest to fakt archeologiczny.

Nazwa stanowiska archeologicznego Machu Picchu jest czasami błędnie zapisywana jako machu pichu, macchu picchu, machu piccu, machupicchu, macu picchu, macho picchu, machu piccho, machu picch, macha picchu, machu piccuh, mach picchu. Prawidłowa pisownia to Machu Picchu.

Kamień Intihuatana, Machu Picchu
Martin Gray

Martin Gray jest antropolożką kultury, pisarką i fotografką specjalizującą się w badaniu tradycji pielgrzymkowych i miejsc sakralnych na całym świecie. W ciągu 40 lat odwiedził ponad 2000 miejsc pielgrzymkowych w 160 krajach. The Światowy przewodnik pielgrzymkowy na stronie Sacredsites.com jest najbardziej wszechstronnym źródłem informacji na ten temat.