Pagoda Shwedagon, Rangun, Birma
W 1586 roku Anglik, Ralph Fitch, odwiedził wielką pagodę i miał do przekazania następujące informacje:
... nazywa się Dogonne i jest cudownej wielkości i całe pozłacane od stóp do czubka ... jest to najpiękniejsze miejsce, jak przypuszczam, na całym świecie; stoi bardzo wysoko i prowadzą do niego cztery drogi, wzdłuż których rosną drzewa owocowe, tak mądre, że człowiek może przejść w cieniu na ponad dwie mile długości ....
Początki Shwe Dagonu giną w starożytności, a jego wiek jest nieznany. Na długo przed powstaniem pagody, jej położenie na wzgórzu Singuttara było już starożytnym miejscem świętym ze względu na pochowane relikwie trzech poprzednich Buddów. Według jednej z legend, minęło prawie 5000 lat od czasu, gdy ostatni Budda stąpał po Ziemi, a wzgórze Singuttara wkrótce miało utracić swój błogosławiony charakter, jeśli nie zostanie ponownie konsekrowane relikwiami nowego Buddy. Aby uzyskać takie nowe relikwie, król Okkalapa z Suvannabhumi spędzał wiele czasu na szczycie wzgórza, medytując i modląc się. Nastąpiła seria cudów i osiem włosów historycznego Buddy zostało, w sposób nieco magiczny, sprowadzonych na wzgórze. Aby uświęcić relikwie, zbudowano wiele pagód ze srebra, cyny, miedzi, ołowiu, marmuru, żelaza i złota, jedna na drugiej, do wysokości dwudziestu metrów. W ciągu kolejnych stuleci, przechodząc od mitu do faktów historycznych, pagoda wzrosła do obecnej wysokości dziewięćdziesięciu ośmiu metrów. Znaczna część dalszej budowy Shwe Dagonu była w rzeczywistości odbudową po katastrofalnych trzęsieniach ziemi. W XVII wieku pagoda ucierpiała w wyniku trzęsień ziemi co najmniej osiem razy. Szczególnie silne trzęsienie ziemi w 17 roku zwaliło całą górną połowę pagody na ziemię, a jej obecny kształt i wysokość pochodzą z czasów odbudowy.
Choć piękno pagody w dużej mierze wynika ze złożonej geometrii jej kształtu i otaczających ją struktur, jej złoty blask jest równie hipnotyzujący. Dolna stupa jest pokryta 8,688 sztabkami litego złota, a górna – kolejnymi 13,153. Szczyt stupy, położony zbyt wysoko, by ludzkie oko mogło dostrzec jakiekolwiek szczegóły, jest wysadzany 5448 diamentami, 2317 rubinami, szafirami i innymi kamieniami szlachetnymi, 1065 złotymi dzwonkami, a na samym szczycie pojedynczym 76-karatowym diamentem. Pagodę otaczają liczne mniejsze kapliczki, w których znajdują się przedbuddyjskie duchy zwane Natami, cudotwórcze wizerunki, a nawet kamień spełniający życzenia. Cały kompleks świątynny emanuje namacalnym pięknem i spokojem.

Martin Gray jest antropolożką kultury, pisarką i fotografką specjalizującą się w badaniu tradycji pielgrzymkowych i miejsc sakralnych na całym świecie. W ciągu 40 lat odwiedził ponad 2000 miejsc pielgrzymkowych w 160 krajach. The Światowy przewodnik pielgrzymkowy na stronie Sacredsites.com jest najbardziej wszechstronnym źródłem informacji na ten temat.

