Aksum i Lalibela
Rzadko odwiedzana przez zagranicznych turystów w ciągu ostatnich kilku dekad z powodu ciągłych problemów politycznych, Etiopia jest najbardziej znana jako potencjalna kolebka ludzkości. Szczątki kopalne (słynna Lucy) odkryte w północno-wschodniej Etiopii datowane są na około 3.5 miliona lat, co czyni je najwcześniejszym znanym przykładem wyprostowanego hominida. Najstarsze znane narzędzia kamienne, datowane na 2.4 miliona lat temu, również znaleziono w tym regionie. Etiopia ma jednak wiele innych powodów do sławy, w tym tajemnicze granitowe obeliski w Aksum (Aksum), niezwykłe wykute w skale kościoły w Lalibeli i – najbardziej zagadkowy ze wszystkich – kościół Matki Boskiej z Syjonu, w którym prawdopodobnie znajdowała się Arka Przymierza.
Wczesna historia Etiopii (zwanej również Abisynią) rozpoczyna się od wspaniałego, lecz mało znanego królestwa Aksum (Aksum). Początki państwa Aksum sięgają połowy II wieku p.n.e. U szczytu swojej potęgi, między IV a VII wiekiem n.e., królestwo Aksum kontrolowało większość dzisiejszej Etiopii, w tym terytoria w południowej części Półwyspu Arabskiego. Władcy Aksum utrzymywali regularne kontakty dyplomatyczne i handlowe z imperiami Egiptu, Grecji, Bizancjum i Persji. Osiągnięcia tej wspaniałej kultury są dziś uwiecznione w ruinach jej miast, zbiorników wodnych, świątyń, a co najważniejsze, w jej wznoszących się obeliskach z czarnego granitu.
Te obeliski, zwane również stelami, są najwyższymi pojedynczymi blokami kamienia, jakie kiedykolwiek wydobyto i wzniesiono w starożytnym świecie. Ich wiek i przeznaczenie pozostają całkowitą tajemnicą. Niektórzy uczeni, ekstrapolując na podstawie starożytnych monet znalezionych u podstawy gigantycznych filarów, sugerują, że mogły zostać wyrzeźbione i wzniesione około początku IV wieku n.e. Ze względu na bliskość pobliskich grobowców, obeliski mogły być wykorzystywane jako pomniki zmarłych królów i królowych, ale jest to tylko spekulacja. Najwyższy z monolitów, obecnie przewrócony i rozbity na sześć masywnych części, miał 4 metra wysokości i ważył około pięciu ton (największy egipski obelisk to obelisk króla Tutmozisa, mierzący 33.3 metra wysokości i stojący obecnie w Rzymie). Najwyższy obelisk, który wciąż stoi w Aksum, ma 32.16 metry. Na jego bokach (i na bokach wielu innych pobliskich stel) precyzyjnie wyryte są elementy, które wydają się być przedstawieniami wielu pięter z piętrami między nimi. W każdej z kondygnacji znajduje się kilka rzeźb przypominających okna, a u podstawy obelisków znajdują się pozorne drzwi z kołatkami i zamkami. Czy te rzeźby to jedynie artystyczne zdobienia, czy też pełnią jakąś głębszą funkcję?
Jeszcze większa tajemnica otacza starożytne miasto Aksum. Kilkaset metrów od skupiska strzelistych obelisków znajduje się rozległy, otoczony murem teren otaczający dwa kościoły. Te dwa kościoły, poświęcone Świętej Marii z Syjonu, stanowią pozostałości fundamentów starożytnego kościoła i dziwnie wyglądającego, ogrodzonego i pilnie strzeżonego „skarbca”, w którym podobno przechowywana jest „prawdziwa” Arka Przymierza. Legendy głoszą, że dawno temu cały ten obszar był bagnem zamieszkanym przez złe duchy. Bóg pomógł miejscowej ludności, zstępując na pobliskie święte wzgórze Makade Egzi i zrzucając cudowny pył z nieba, który osuszył bagna, przepędził złe duchy i napełnił region magiczną mocą. Przez niezliczone wieki na wzgórzu, gdzie kiedyś znajdowały się bagna, budowano świątynie. Wokół tego świętego miejsca wyrosły miasta królestw przedaksumickich i aksumickich.
W 331 roku n.e. król Aksum Ezana został nawrócony na chrześcijaństwo przez syryjskiego mnicha Frumentiusza. Na fundamentach starożytnych świątyń pogańskich, w 372 roku n.e., wzniesiono wspaniały kościół św. Marii. Prawdopodobnie najwcześniejszy kościół chrześcijański w Afryce Subsaharyjskiej, został odwiedzony na początku lat dwudziestych XVI wieku przez portugalskiego odkrywcę Francisco Alvareza. W opisie kościoła Alvarez pisze:
„Jest bardzo duży i ma pięć naw o dobrej szerokości i dużej długości, sklepionych od góry, przy czym wszystkie sklepienia są zakryte, a sufit i boki są pomalowane; ma też chór na nasz sposób... Ten szlachetny kościół ma bardzo duży obwód, wyłożony kamieniami, jak nagrobki, i duże ogrodzenie, a wokół niego znajduje się kolejne duże ogrodzenie, niczym mury dużego miasta”.
Jakie czynniki tłumaczą niezwykły majestat tego kościoła, położonego tak głęboko w odległych górach północnej Etiopii, tak daleko od orbity chrześcijaństwa? Jedno z wyjaśnień głosi, że ten wspaniały kościół zbudował bogaty król potężnego imperium. Bardziej przekonujące jest to, że został on wzniesiony, by pomieścić legendarną i tajemniczą relikwię, Świętą Arkę Przymierza.
Arka Przymierza i jej rzekomo boska zawartość stanowią jedną z największych tajemnic starożytności. Jej historia zaczyna się od Mojżesza. Założyciel judaizmu, Mojżesz, urodził się w Egipcie i był synem hebrajskiego niewolnika. Hebrajczycy pozostawali w niewoli w Egipcie przez czterysta lat, od około 1650 do 1250 roku p.n.e. Pod koniec tego okresu egipski kapłan w służbie faraona wygłosił proroctwo, że Hebrajczykom narodzi się dziecko, które pewnego dnia wyzwoli ich z niewoli. Faraon, usłyszawszy tę przepowiednię, nakazał utopić każdego syna urodzonego w Hebrajczykach. W nadziei na uniknięcie śmierci, rodzice Mojżesza umieścili go w małym koszyku, który puścili na Nilu. Został znaleziony przez córkę faraona i wychowany jako adoptowany syn rodziny królewskiej. W trakcie dorastania kształcił się w ezoterycznych i magicznych tradycjach egipskich szkół misteryjnych. W wieku czterdziestu lat Mojżesz odkrył, że jego pierwotny lud, Hebrajczycy, jest w niewoli u Egipcjan. Rozwścieczony tym okrutnym traktowaniem, zabił egipskiego nadzorcę i uciekł na wygnanie na pustynię Synaj.
Około czterdzieści lat później, pasąc swoje stada na zboczu góry Horeb, Mojżesz natknął się na płonący krzew, który cudem nie spłonął własnym płomieniem. Głos z ognia (Wj 3-1) nakazał mu wyprowadzić swój lud z niewoli w Egipcie i wrócić z nim na górę. Po powrocie Mojżesz dwukrotnie wspiął się na górę, aby porozmawiać z Bogiem. W Księdze Wyjścia 13-24 czytamy o drugim wejściu: A chwała Pańska spoczęła na górze Synaj, i obłok okrywał ją przez sześć dni. A siódmego dnia Bóg zawołał Mojżesza z pośrodka obłoku. A wygląd chwały Pańskiej był jak ogień pożerający na szczycie góry w oczach synów izraelskich. Mojżesz wszedł w pośrodek obłoku i wstąpił na górę. I był Mojżesz na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Podczas pobytu na górze Mojżesz otrzymał dwie tablice, na których Bóg wypisał Dziesięć Przykazań i dokładne wymiary Arki Przymierza, w której miały się znajdować tablice.
Wkrótce potem zbudowano Arkę, przenośną, przypominającą skrzynię świątynię, a Mojżesz i jego lud opuścili górę Synaj. Według archaicznych źródeł pisanych, Arka była drewnianą skrzynią o długości 1,25 m oraz wysokości i szerokości 60,5 m. Była wyłożona wewnątrz i na zewnątrz czystym złotem, a na jej szczycie znajdowały się dwie uskrzydlone figury cherubinów, zwrócone do siebie twarzami na tle jej ciężkiej, złotej pokrywy. Wielu uczonych uważa, że Arka mogła zawierać fragmenty meteorytów lub silnie radioaktywne skały.
W ciągu następnych dwustu pięćdziesięciu lat, od czasu wywiezienia jej z góry Synaj do ostatecznego umieszczenia w pierwszej wielkiej świątyni żydowskiej w Jerozolimie, Arka była przechowywana przez dwa stulecia w Szilo, została zdobyta przez Filistynów na siedem miesięcy, a następnie, zwrócona Izraelitom, była przechowywana w wiosce Kiriat-Jearim. Przez cały ten czas towarzyszyły jej liczne niezwykłe zjawiska, z których wiele obejmowało śmierć lub spalenie, często dużej liczby ludzi. Biblia i inne archaiczne źródła mówią o Arce płonącej ogniem i światłem, zadającej rakowe guzy i poważne oparzenia, niweczącej góry, zatamowującej rzeki, niszczącej całe armie i pustoszącej miasta.
Fragmenty Starego Testamentu sugerują, że te wydarzenia były boskim działaniem Jahwe, boga Hebrajczyków. Współcześni uczeni uważają jednak, że może istnieć inne wyjaśnienie. W swojej skrupulatnie zbadanej książce, Znak i pieczęć (dotycząc jego poszukiwań zaginionej Arki Przymierza), Graham Hancock sugeruje, że Arka, a dokładniej jej tajemnicza zawartość, mogła być wytworem starożytnej egipskiej magii, nauki i technologii. Mojżesz, doskonale wyszkolony przez egipskie kapłaństwo, posiadał wiedzę w tych kwestiach. Zatem zdumiewająca moc Arki i jej „Tablic Prawa” mogła pochodzić z archaicznej egipskiej magii, a nie od mitycznego boga Jahwe.
Ten niezwykły obiekt zniknął ze swojego miejsca w Miejscu Najświętszym Świątyni żydowskiej w nieznanym czasie. Data jego zniknięcia i późniejsze miejsce pobytu wprawiają w zakłopotanie rzesze biblistów, archeologów i historyków. Dwa z różnych wyjaśnień jego zniknięcia są szczególnie warte rozważenia.
Etiopskie legendy głoszą, że podczas swojej słynnej podróży do Jerozolimy królowa Saby zaszła w ciążę z królem Salomonem i urodziła mu syna – królewskiego księcia – który później ukradł Arkę Przymierza. Książę miał na imię Menelik, co oznacza „syn mędrca”. Chociaż poczęty w Jerozolimie, urodził się w Etiopii, dokąd powróciła królowa Saby, odkrywszy, że nosi w sobie dziecko Salomona. W wieku dwudziestu lat Menelik wyruszył z Etiopii do Izraela i przybył na dwór swojego ojca. Tam został rozpoznany i otoczony wielkimi honorami. Jednak po roku starsi kraju zaczęli mu zazdrościć. Skarżyli się, że Salomon okazał mu zbyt wiele łask i nalegali, aby wrócił do Etiopii. Król zgodził się pod warunkiem, że pierworodni synowie wszystkich starszych również zostaną mu towarzyszami. Wśród tych ostatnich był Azariusz, syn Sadoka, arcykapłana Izraela, i to właśnie Azariusz, a nie Menelik, wykradł Arkę Przymierza z jej miejsca w Miejscu Najświętszym w Świątyni. Młodzi mężczyźni ujawnili kradzież księciu Menelikowi dopiero, gdy byli daleko od Jerozolimy. Kiedy w końcu opowiedzieli mu, co zrobili, stwierdził, że nie mogliby podjąć się tak śmiałego przedsięwzięcia, gdyby Bóg nie chciał, by tak się stało. Dlatego zgodził się, aby Arka pozostała z nimi. W ten sposób Menelik przywiózł Arkę do Etiopii, do świętego miasta Aksum, gdzie pozostaje do dziś.
In Znak i pieczęćGraham Hancock przedstawia radykalnie odmienne wyjaśnienie zniknięcia Arki. Opierając się na przekonujących dowodach zebranych przez lata badań, sugeruje, że żydowscy kapłani ze świątyni Salomona zabrali Arkę za panowania odstępczego króla Manassesa (687-642 p.n.e.). Arka była następnie ukryta przez dwieście lat w żydowskiej świątyni na egipskiej świętej wyspie Elefantynie na Nilu. Następnie została przewieziona do Etiopii, na wyspę Tana Kirkos na jeziorze Tana, gdzie pozostała przez ponad 800 lat. Kiedy królestwo Aksumitów nawróciło się na chrześcijaństwo po 331 r. n.e., Arka Przymierza została przejęta przez hierarchię chrześcijańską i przeniesiona z Tana Kirkos do nowo wybudowanego kościoła Matki Boskiej Syjonu w Aksum.
Arka pozostała w Aksum do początku lat trzydziestych XVI wieku, kiedy to została przeniesiona do tajnej kryjówki, aby chronić ją przed zbliżającymi się armiami muzułmańskimi. W 1530 roku muzułmański najeźdźca Ahmed Gragn przetoczył się przez Róg Afryki z islamskiego świętego miasta Harar (w południowej Etiopii) i zniszczył kościół Matki Boskiej z Syjonu. Sto lat później, gdy w całym imperium przywrócono pokój, Arka została sprowadzona z powrotem do Aksum. Została umieszczona w nowym kościele Matki Boskiej, zbudowanym przez króla Fasilidesa (z pomocą Portugalczyków), bezpośrednio przylegającym do ruin wcześniejszego kościoła. Arka pozostała w tym kościele, zwanym katedrą Maryam Csion, do 1535 roku, kiedy Hajle Selassie (mówi się, że był dwustu dwudziestym piątym potomkiem w linii prostej Menelika, syna królowej Saby i króla Salomona) kazał przenieść ją do bezpieczniejszej kaplicy, tak zwanego skarbca, dziesięć metrów od północno-wschodniego narożnika starego kościoła.
W minionych stuleciach Arka Przymierza była wynoszona podczas ważnych świąt kościelnych i noszona na procesjach wokół miasta Aksum. W ostatnich czasach jej użycie w takich procesjach ograniczało się do święta Timkat, najważniejszego święta etiopskiego Kościoła Prawosławnego, które odbywa się co roku w styczniu. Od początku konfliktów zbrojnych między Etiopią a jej północnym sąsiadem, Erytreą, Arka pozostawała bezpiecznie zamknięta w skarbcu. Nikt poza najwyższym kapłanem Kościoła, nawet prezydent Etiopii, nie miał prawa zobaczyć Arki. (Jednak szczęśliwcy, tacy jak autor tego tekstu, od czasu do czasu otrzymują do picia wodę, która wylała się na świętą Arkę).
Pisanie w swojej książce Zagubione Tajemnice Świętej ArkiAutor Laurence Gardner nie zgadza się z twierdzeniami Hancocka i stwierdza, że Arka Aksumitów „Nazywana manbara tabot, jest w rzeczywistości szkatułą zawierającą czczoną płytę ołtarzową zwaną tabotem. W rzeczywistości, chociaż skrzynia z Aksum może mieć szczególne znaczenie kulturowe w tym regionie, w kościołach na terenie całej Etiopii znajdują się manbara tabotat (liczba mnoga od tabot). Znajdujące się w nich tabotaty to prostokątne płyty ołtarzowe wykonane z drewna lub kamienia. Najwyraźniej cenny manbara tabot z Aksum ma ogromne znaczenie sakralne i, zgodnie z definicją językową, rzeczywiście jest arką – ale nie jest biblijną Arką Przymierza ani niczym do niej podobnym”.
Inne źródła zbadane przez Laurence'a Gardnera wskazują, że Arka Przymierza była ukryta pod Świątynią Salomona w czasach króla Jozjasza (597 r. p.n.e.), aby nie została zdobyta przez Nabuchodonozora i Babilończyków. W Miszne Tora z 1180 roku hiszpański filozof Mojżesz Majmonides napisał, że Salomon zbudował specjalną kryjówkę dla Arki w tunelach głęboko pod Świątynią. Prorok Jeremiasz, syn Chilkiasza, który został arcykapłanem Jerozolimy, był dowódcą straży świątynnej Chilkiasza. Przed inwazją Nabuchodonozora, Chilkiasz polecił Jeremiaszowi, aby jego ludzie ukryli Arkę Przymierza i inne święte skarby w kryptach pod Świątynią. Ponad 1700 lat później, grupa dziewięciu Francuzów, znanych jako pierwotni Templariusze, spędziła lata 1118–1127, prowadząc wykopaliska pod meczetem Al-Aksa, na terenie dawnej Świątyni Jerozolimskiej. Oprócz ogromnego bogactwa złota i ukrytych skarbów, odnaleźli oni prawdziwą Arkę Przymierza. Chociaż istnienie i dokładna lokalizacja Arki nie są obecnie znane, Templariusze wkrótce stali się jedną z najbardziej wpływowych instytucji religijnych i politycznych w średniowiecznej Europie.
Pisząc w swojej książce, Głowa Boga: Zagubiony skarb templariuszyKeith Laidler mówi:
„Można również wykazać, że Arka Przymierza ma egipskie pochodzenie. Wielu bogów (w tym bóg państwowy Amon-Ra) noszono w procesjach w stylizowanych łodziach, czyli arkach. Były one niejako przenośnymi siedzibami bogów. Była to bardzo stara tradycja. Kiedy Totmes III, wielki budowniczy imperium XVIII dynastii, wyruszył na bitwę, jego bóg towarzyszył mu. „Podążając na północ, mój majestacie, niosąc przede mną mojego ojca Amona-Ra, Pana Tronów Dwóch Krajów”. Choć odrzucił wiele dawnych zwyczajów, Echnaton zachował arkę jako „dom” dla swojego boga. Fakt, że Mojżesz wprowadził identyczną koncepcję Izraelitom (którzy również nosili arkę swojego boga Adona (Atona) przed sobą, gdy toczyli walkę) jest przekonującym dowodem tożsamości”.
Miasto Aksum zajmuje również centralne miejsce w tradycjach muzułmańskich. Odległe miasto Aksum było najwcześniejszym historycznym ośrodkiem, w którym wyznawcy Mahometa swobodnie praktykowali swoją religię w atmosferze pokoju, bez obawy przed prześladowaniami. W piątym roku misji Mahometa (odpowiadającym rokowi 615 w erze chrześcijańskiej), król Aksumu, Ella Saham, zaoferował azyl małej grupie wyznawców Mahometa (11 mężczyzn i cztery kobiety, w tym Usman ibn Affan, który miał zostać trzecim kalifem). Kilka lat później do tej pierwszej grupy dołączyło prawie 100 kolejnych muzułmanów i łącznie pozostali w Aksum przez trzynaście lat. Uczeni uważają, że Aksum zostało wybrane jako miejsce azylu, ponieważ istniały bliskie powiązania handlowe między królestwem Aksum a miastem-państwem Mekką na długo przed powstaniem islamu.
Wykute w skale kościoły w Lalibeli
Aksum zaczął podupadać na początku VII wieku po powstaniu i gwałtownej ekspansji muzułmańskich Arabów na Bliskim Wschodzie. Zarówno Bizancjum, jak i Imperium Perskie padły pod naporem Arabów, co zadało śmiertelny cios przedsięwzięciom handlowym królów Aksum. Niewiele wiadomo o losach królestwa Aksum między VIII a XI wiekiem. Około połowy XI wieku państwo etiopskie odrodziło się jako chrześcijańska dynastia Zagwe, której centrum znajdowało się w mieście Roha w regionie Amhara na Wyżynie Etiopskiej. Dynastia Zagwe, rządzona przez jedenastu królów, przetrwała do XIII wieku, kiedy to ostatni król abdykował na rzecz potomka starej dynastii Aksum.
Najbardziej znanym władcą dynastii Zagwe był król Lalibela, panujący w latach 1167–1207. Wspaniałą zdobyczą jego panowania była budowa kilkunastu pięknych kościołów wykutych w skale. Według legendy, gęsta chmura pszczół otaczała księcia Lalibela w chwili narodzin. Jego matka, twierdząc, że pszczoły symbolizują żołnierzy, którzy pewnego dnia będą służyć jej synowi, nadała mu imię Lalibela, oznaczające „pszczoły uznają jego suwerenność”. Starszy brat Lalibeli, król Harbay, zazdrościł tym proroctwom o swoim bracie i próbował go otruć. Podczas gdy Lalibela był pod wpływem narkotyków, aniołowie przenieśli go do różnych sfer niebios, gdzie Bóg polecił mu zbudować Nową Jerozolimę z kościołami w niepowtarzalnym stylu. Lalibela dowiedział się również, że nie musi obawiać się o swoje życie ani suwerenność, ponieważ Bóg namaścił go, aby mógł budować kościoły. Po trzech dniach boskiej komunikacji Lalibela powrócił do śmiertelnego bytu i przyjął tron od brata, którego również odwiedził Bóg (i nakazał mu poddać się Lalibeli). Obaj bracia udali się do miasta Roha i rozpoczęli budowę kościołów. Z pomocą aniołów i świętego Gabriela, w ciągu dwudziestu pięciu lat wznieśli dwanaście niezwykłych kościołów. Etiopski Kościół Prawosławny później kanonizował króla i zmienił nazwę miasta Roha na Lalibela.
Kościoły w Lalibeli należą do najwspanialszych dzieł architektury ludzkiej cywilizacji. Każdy kościół został wyrzeźbiony, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, bezpośrednio z żywego podłoża skalnego ziemi (ten typ architektury nie był nowy w tym regionie, ponieważ w Etiopii istnieją liczne przykłady innych, datowane na wcześniejsze okresy; konstrukcje Zagwe wzniosły jednak tę formę sztuki na nowy poziom). W Lalibeli istnieją dwa podstawowe typy kościołów: wykute w skale kościoły jaskiniowe, które są wykute do wewnątrz w mniej lub bardziej pionowych ścianach klifów, oraz wykute w skale kościoły monolityczne, które imitują strukturę budowlaną, ale są wykute w jednym kawałku z otaczającej skały i oddzielone od niej okrężnym rowem. Prawdopodobną metodą budowy było kopanie rowów bezpośrednio w skale, a następnie powolne odkuwanie nadmiaru kamienia, aby odsłonić przestrzenie zewnętrzne i wewnętrzne. Wąskie, labiryntowe tunele łączą kilka kościołów, a ściany rowów i dziedzińców kryją jamy i komory wypełnione mumiami pobożnych mnichów i pielgrzymów. Kościoły te nadal służą do nabożeństw, a wiele z nich zdobią bogato malowane freski o tematyce biblijnej.
Najwspanialszy z kościołów w Lalibeli, Bet Giorgis, jest poświęcony świętemu Jerzemu, patronowi Etiopii. Według legendy, gdy król Lalibela prawie ukończył budowę grupy kościołów, które Bóg polecił mu zbudować, pojawił się święty Jerzy (w pełnej zbroi, jadący na białym koniu) i ostro skrytykował króla za to, że nie zbudował dla niego domu. Lalibela obiecał zbudować dla świętego kościół piękniejszy niż wszystkie inne. Kościół Bet Giorgis ma kształt niemal idealnego sześcianu, wyciosanego w kształcie krzyża, i jest zorientowany tak, że główne wejście znajduje się na zachodzie, a Miejsce Najświętsze na wschodzie. Dziewięć okien w dolnym rzędzie jest ślepych; dwanaście okien powyżej jest funkcjonalnych. Jednym z najbardziej wyrafinowanych detali Bet Giorgis jest stopniowe zwiększanie grubości ścian w dół, ale poziome pasy gzymsu na ścianach zewnętrznych sprytnie maskują ten wzrost. Dekoracja dachu, często używana dziś jako symbol zabytków Lalibeli, to relief przedstawiający trzy równoboczne krzyże greckie włożone jeden w drugi. Kościół znajduje się w głębokim dole o pionowych ścianach. Można do niego wejść tylko przez ukryty tunel wykuty w skale.
Lalibela była schronieniem dla jednej z najciekawszych herezji chrześcijaństwa, znanej jako monofizytyzm. Wiara ta głosi, że Chrystus był zarówno boski, jak i ludzki przed wcieleniem, ale jego boska natura opuściła ciało i powróciła do niego dopiero po zmartwychwstaniu. Po raz pierwszy wyznany na II Soborze Efeskim w 2 r. n.e., a wkrótce potem potępiony jako herezja na Soborze Chalcedońskim w 449 r., monofizytyzm rozprzestrzenił się z Azji Mniejszej do Afryki i Etiopii. W różnych formach przetrwał do dziś w Syryjskim Kościele Ormiańskim, Kościele Ormiańskim, Koptyjskim Kościele Egiptu i Etiopskim Kościele Ortodoksyjnym.

Martin Gray jest antropolożką kultury, pisarką i fotografką specjalizującą się w badaniu tradycji pielgrzymkowych i miejsc sakralnych na całym świecie. W ciągu 40 lat odwiedził ponad 2000 miejsc pielgrzymkowych w 160 krajach. The Światowy przewodnik pielgrzymkowy na stronie Sacredsites.com jest najbardziej wszechstronnym źródłem informacji na ten temat.








