Wielki Sfinks
Najbardziej niezwykła monumentalna rzeźba starożytnego świata, Sfinks, został wykuty w pojedynczym grzbiecie skały o długości 240 metrów i wysokości 73 metrów. Głowa, która ma wyraźnie inną fakturę niż korpus i wykazuje znacznie mniej nasiloną erozję, jest naturalnie występującą wychodnią twardszego kamienia. Aby uformować dolną część korpusu Sfinksa, z kamienia bazowego wydobyto ogromne bloki kamienne (które następnie wykorzystano w murach głównych świątyń bezpośrednio przed i na południe od Sfinksa).
Choć kilku upartych egiptologów wciąż utrzymuje, że Sfinks został zbudowany w czasach IV dynastii przez faraona Chefrena (Chefrena), gromadzące się dowody, zarówno archeologiczne, jak i geologiczne, wskazują, że Sfinks jest znacznie starszy niż czasy IV dynastii i został odrestaurowany dopiero przez Chefrena za jego panowania. Żadne inskrypcje na Sfinksie ani na żadnej ze świątyń z nim związanych nie świadczą o tym, że to Chepren go zbudował. Jednak tak zwana „stela inwentarzowa” (odkryta na płaskowyżu w Gizie w XIX wieku) głosi, że faraon Cheops – poprzednik Chefrena – nakazał budowę świątyni obok Sfinksa, co oczywiście oznacza, że Sfinks już tam był, a zatem nie mógł zostać zbudowany przez Chefrena.
Opierając się na rozważaniach geologicznych, RA Schwaller de Lubicz zasugerował znacznie wyższy wiek Sfinksa. Schwaller de Lubicz zaobserwował to, a współcześni geolodzy (tacy jak Robert Schoch, profesor geologii na Uniwersytecie Bostońskim) potwierdzili, że ekstremalna erozja korpusu Sfinksa nie mogła być wynikiem działania wiatru i piasku, jak powszechnie zakładano, lecz wody.
Geolodzy zgadzają się, że Egipt doświadczył poważnych powodzi w odległej przeszłości i to właśnie tym powodziom możemy przypisać erozję powierzchniową Sfinksa. Erozja wietrzna nie może wystąpić, gdy korpus Sfinksa jest pokryty piaskiem, a Sfinks pozostaje w tym stanie przez niemal całe ostatnie pięć tysięcy lat – od rzekomego czasu jego budowy za czasów IV dynastii. Co więcej, gdyby nawiewany przez wiatr piasek rzeczywiście spowodował głęboką erozję Sfinksa, spodziewalibyśmy się znaleźć dowody takiej erozji na innych egipskich zabytkach zbudowanych z podobnych materiałów i wystawionych na działanie wiatru przez podobny okres. Faktem jest jednak, że nawet na konstrukcjach, które były bardziej narażone na nawiewany przez wiatr piasek, występują minimalne skutki erozji, ponieważ piasek nie zrobił nic więcej poza zmyciem powierzchni obrobionych kamieni.
Dodatkowym dowodem na wiek Sfinksa jest astronomiczne znaczenie jego kształtu, który przypomina lwa. Mniej więcej co dwa tysiące lat (dokładnie 2160), z powodu precesji równonocy, słońce w czasie równonocy wiosennej wschodzi na tle gwiazd innego gwiazdozbioru. Przez ostatnie dwa tysiące lat gwiazdozbiorem tym były Ryby, symbol ery chrześcijańskiej. Przed erą Ryb była to era Barana, a jeszcze wcześniej Byka.
Warto zauważyć, że w pierwszym i drugim tysiącleciu p.n.e., mniej więcej w epoce Barana, ikonografia z motywem barana była znana w Egipcie dynastycznym, natomiast w epoce Byka na Krecie minojskiej rozwinął się kult byka. Być może budowniczowie Sfinksa również posługiwali się symboliką astrologiczną przy projektowaniu swoich monumentalnych rzeźb. Omówione powyżej odkrycia geologiczne wskazują, że Sfinks prawdopodobnie został wyrzeźbiony przed 10,000 10,970 r. p.n.e., a okres ten zbiega się z erą Lwa, trwającą od 8810 XNUMX do XNUMX r. p.n.e.
Dalszym potwierdzeniem tak ogromnego wieku Sfinksa jest zaskakująca korelacja niebo-ziemia, udowodniona przez zaawansowane programy komputerowe, takie jak Skyglobe 3.6. Programy te potrafią generować precyzyjne obrazy dowolnego fragmentu nocnego nieba widzianego z różnych miejsc na Ziemi w dowolnym momencie w odległej przeszłości lub przyszłości. Graham Hancock wyjaśnia to w swojej książce. Lustro Nieba „Symulacje komputerowe pokazują, że w 10,500 XNUMX r. p.n.e. konstelacja Lwa mieściła słońce w dniu równonocy wiosennej – tj. godzinę przed świtem w tej epoce Lew znajdowałby się dokładnie na wschodzie, wzdłuż horyzontu, w miejscu, gdzie wkrótce miało wzejść słońce. Ze względu na swoją orientację na wschód oznacza to, że Sfinks o ciele lwa patrzył tego ranka bezpośrednio na jedyną konstelację na niebie, którą można by zasadnie uznać za jej niebiański odpowiednik”.
Powyższa dyskusja oznacza, że monumentalna rzeźba Sfinksa mogła istnieć w czasach, gdy (zgodnie z dominującą teorią archeologiczną) na Ziemi nie istniały żadne cywilizacje, a ludzie nie wyewoluowali jeszcze poza tryb życia łowców-zbieraczy. Kwestia ta jest tak radykalna, że zrozumiała jest powściągliwość naukowców w jej przyznawaniu. Jeśli Sfinks rzeczywiście jest tak stary, to współczesne założenia dotyczące rozwoju cywilizacji muszą ulec całkowitej rewizji, a enigmatyczna kwestia platońskiej Atlantydy powinna zostać poważnie rozważona.
Czytelników zainteresowanych tą sprawą, z pewnością tak fascynujących jak tajemnica Wielkiej Piramidy, zachęca się do zapoznania się z następującymi książkami:
- Klucz podróżnika do starożytnego Egiptu; autor: John Anthony West
- Wąż na niebie; autor: John Anthony West
- Odciski palców bogów; autor: Graham Hancock
- Lustro nieba; autor: Graham Hancock
- Przesłanie Sfinksa; autorstwa Roberta Bauvala i Grahama Hancocka
- Podróże budowniczych piramid; Robert Schoch
- Bogowie Edenu; autorstwa Andrew Collinsa

Martin Gray jest antropolożką kultury, pisarką i fotografką specjalizującą się w badaniu tradycji pielgrzymkowych i miejsc sakralnych na całym świecie. W ciągu 40 lat odwiedził ponad 2000 miejsc pielgrzymkowych w 160 krajach. The Światowy przewodnik pielgrzymkowy na stronie Sacredsites.com jest najbardziej wszechstronnym źródłem informacji na ten temat.




